Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 14937

Liczba odpowiedzi: 208062

Kategoria: Remonty
(84 odpowiedzi)

Pękające ściany... co to może być? jak temu zaradzić...?

We wrześniu skończył się remont mojego mieszkania z końca lat 70-tych. Na ścianach były zamontowane płyty kartonowo-gipsowe i łączyły je szczeliny (szer. ok. 1 cm) i głębokość ok. 0,5 cm. Dziury te zostały wypełnione jakiś elastycznym materiałem i chyba zaklejone jakąś elastyczna taśmą, następnie narzucony gips, szlifowanie i malowanie. I teraz po niecałym pół roku znalazłem pęknięcia na ścianach, ale raczej poza tymi łączeniami, i nawet pęknięcie w poprzek. Mam gwarancję, więc ekipa to zrobi, ale pytanie do Was jak mogło się to stać?
Oni proponują albo wycięcie kawałka i ponowne zrobienie go w miejscu pęknięcia, albo silikonowanie - co będzie mniej brudzące, ale widoczne z bliska. A co wy myślicie? W jednym pokoju myślę, że zrobię silikonowanie, ponieważ żona zrobiła projekt malowany na ścianie i trzeba by go odtwarzać, a to raczej niewykonalne u artysty - robienie drugi raz nie będzie takie jak to z pierwszego - może być lepsze, ale co pierwsze to pierwsze.
Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki, pomoc, itp.

 

Odpowiedzi autora:

  1. wielkie dzieki za Wasze podpowiedzi i propozycje. generalnie sciany gipsowo-kartonowe byly zamontowane w latach 70, czy 80, wiec na pewno nie mialy po...
    czytaj więcej
Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(348 - 298)
54%
[01.03.09]
pekaja bo za szybko bylo wszystko robione. trzeba odczekac jakis czas az plyty k-g "osiądą" i dopiero dopieszczac.
strefa0designu  strefa0designuzalogowana

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(242 - 216)
53%
[27.02.09]
Wydaje mi się, że pęknięcia można spokojnie zareklamować a ekipa się tym zajmie. A co do metody zgadzam się z Tobą.
gość  gość
↑ ↓
(247 - 221)
53%
[27.02.09]
Wnioskuje z opisu że płyty gipsokartonowe były zastosowano jako surogat tynku ,jeśli pekniecia przeniosły sie ze scian nosnych na płyty to dobrze żeby to obejrzał konstruktor.Pekniecia moga byc skutkiem a nie przyczyna.
gość  gość
↑ ↓
(251 - 210)
54%
[28.02.09]
pęka i będzie pękać i nic na to nie poradzisz. na miesiąc zlikwidujesz i znowu się pojawi.
gość  gość
↑ ↓
(348 - 298)
54%
[01.03.09]
pekaja bo za szybko bylo wszystko robione. trzeba odczekac jakis czas az plyty k-g "osiądą" i dopiero dopieszczac.
pekaja bo za szybko bylo wszystko robione. trzeba odczekac jakis czas az plyty k-g "osiądą" i dopiero dopieszczac.
strefa0designu  strefa0designuzalogowana
↑ ↓
(246 - 211)
54%
[01.03.09]
po 1 odstęp 1 cm to makabra
po 2 na łączenia daje sie taśme (siatke) i specjalną zaprawe która jest odporna na prace budynku mówiąc po polski nie bedzie pęknięć
co do sylikonu oczywiście sprawdzi sie ale bedzie ślad ja bym starł gładz i siatkę położył wraz z masą elastyczną
takie jest moje zdanie pozdrawu\iam
Expert  Expertzalogowany
↑ ↓
(220 - 215)
51%
[02.03.09]
wielkie dzieki za Wasze podpowiedzi i propozycje. generalnie sciany gipsowo-kartonowe byly zamontowane w latach 70, czy 80, wiec na pewno nie mialy potrzeby osiadac, bo mysle, ze w ciagu tych kilkunastu lat juz to zrobily. chyba, ze jest jakos inaczej, wiec dajcie znac, bo nie znam sie na tym. z tego co wiem to podobno siatke kladli. widzialem namiastki czegos takiego ala siateczki, ale nie jestem pewien czy to to. a jesli plyty osiadly i byla siatka? jaki tutaj moze byc powod? za szybkie malowanie po gipsowaniu? choc przyznam, ze na oko scainy wygladaly na suche...
ler  lerzalogowany
↑ ↓
(226 - 215)
51%
[11.08.09]
a ja proponuje polozyc zamiast gladzi szpachlowej papier gładziowy spełnia te same funkcje a dodatkowo nie przenosi pęknięć ze ścian można kupić na allegro a wiecej informacji znajdziecie na www.papiergladziowy.com
gość  gość
↑ ↓
(216 - 194)
53%
[22.11.09]
Wina leży tylko i wyłącznie po stronie wykonawcy.
Domyslam sie co jest tego powodem!
Brak odpowiednich dylatacji-to jest niestety nagminny błąd popełniany przez pseudofachowców,a dobrze zaznaczł któryś przedmówca,płyty g-kartonowe ,powinny sie zaaklimatyzować w danym pomieszczeniu/tzw sezonowac kilka dni
mcgayver  mcgayverzalogowany
↑ ↓
(218 - 198)
52%
[02.01.10]
jaki ma sens zasięganie opinii u kogoś kto nie widział tej ściany na własne oczy?
gość  gość
↑ ↓
(210 - 197)
52%
[02.01.10]
na pękniecia mozna zastosować taką siatke nie wiem jak to sie dokładnie nazywa przykleja się to na miejsce pekniecia i trzeba zaszpachlowac tą siatke nie bedzie po peknieciach ani sladu
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki