Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 11535

Liczba odpowiedzi: 119451

Kategoria: Remonty
(21 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość zalogowana [15.01.09]
Tagi: mokre | wilgoci | wilgotne | wilgoć | zaparowane

Wilgoć w mieszkaniu!(szczegónie jeden pokój)

Witam!
Mieszkam w mieszkaniu na parterze, w bloku z lat (około)60. Niestety cały czas zbierane są fundusze na ocieplenie tego bloku (którego tynk jest w stanie tragicznym, nie odnawianym chyba od 30 lat).
I właśnie ogromnym problemem jest wilgoć. Dobrych kilka lat temu, mój ojciec ocieplił mieszkanie od zewnątrz styropianem. Na poczatku trochę to pomogło, jednak wilgoć i tak wyszła. Przy okazji ktoś wytłumaczył mi, że takie ocieplenie jest błędem, ponieważ powoduje zmianę strefy przemarzania ściany(w stronę mieszkania). Dwa lata temu w jednym pokoju zdarłem styropian, ściany potraktowałem środkiem przeciwgrzybicznym.. i wytapetowałem. Wilgoć wróciła. Ściana od okna jest na wysokości kolan po prostu mokra. Znów wychodzą ślady grzyba. Do tego w tym pokoju jest znacznie chłodniej niż w innych. Mieszkanie jest wietrzone. Latem cały czas praktycznie otwarte jest okno. Być możne problem jest z ogrzewaniem gazowym. Chociaż temperatura w zimie waha się od 21 stopni w zień do 18 w nocy. Wiem że rozwiązaniem jest ocieplenie zewnętrzne, na które jednak nie mam wielkiego wpływu (poza miesięcznymi wpłatami na fundusz remontowy...). Jak poradzić sobie w tym okresie przejściowym? Teściu zaproponował mi konstrukcje z płyt gipsowych( na ścianie okiennej) między którą należałoby wsadzić wełnę do ociepleń(ewentualnie styropian..). Boje się, że w tej "szparze" będzie tak czy siak zbierała się wilgoć, powodując jeszcze gorsze skutki. Ogólny problem jest w całym mieszkaniu. Ale jak już mówiłem tym pokoju jest "krytycznie". Wilgoć objawia się zaparowanymi oknami (z których dosłownie cieknie woda"( ona też pozostawiają wiele do życzenia- zostały zrobione jakieś 10 lat temu z drewna przez znajomych stolarzy ojca) . Kupiłem pochłaniacz wilgoci reklamowany w tv, coś daje, ale to i tak mało. Co więc mam zrobić?

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(21 - 15)
58%
[29.01.09]
A może wybudować od wewnątrz w pokoju ściankę działową np. z "maksa " połówki , zostawić szczelinę między ścianami a w starej wywiercić kilka otworów na dole i u góry aby wilgoć wychodziła na zewnątrz. Jeżeli oczywiście można z uwagi na wytrzymałość fundamentu czy stropu stropu, lub w razie potrzeby to można go wzmocnić lub zrobić nowy. Pozdrawiam , to pomysł nie sprawdzony przeze mnie. Oczywiście robimy wszelkie izolacje ścian .Pozdrawiam. Stasiek
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(17 - 12)
59%
[16.01.09]
piszesz mieszkanie na parterze - to jak wygląda piwnica ?
jeżeli to podsiąkanie kapilarne wód gruntowych to powyżej podany sposób ma tylko jedna słabą stronę .
woda która chce sobie iść do góry a zostanie zablokowana rozlezie się na boki i wylezie w innym miejscu , czyli powyższe rozwiązanie jest dobre choć ograniczone z założenia czasowo .
jeżeli piwnice są mokre i wilgoć wchodzi ci już do mieszkania wymuś na administracji remont izolacji pionowych i poziomych budynku ( pisma pisma pisma ) możesz sobie również powołać eksperta który określi powód zawilgocenia , a grzybka oddać do badania mikrobiologicznego bo bywają i takie które są szczególnie wredne dla zdrowia .
droga prawna jest dość żmudna ale powinna wyjść na zdrowie wszystkim mieszkańcom tego bloku
MTW1  MTW1zalogowany
↑ ↓
(16 - 14)
53%
[16.01.09]
uzupełniając zabudowanie tego grzybka czymkolwiek to tak jak zbudować dla grzybka szklarnie . nie będzie go widać do czasu ale jak krochmalnie to ....
MTW1  MTW1zalogowany
↑ ↓
(15 - 18)
45%
[16.01.09]
Bardzo dziękuje za fachowe odpowiedzi. Co do wymuszenia ocieplenia... niestety mieszkanie jest własnościowe, i należy do wspólnoty. Więc ogólnie, plan na ocieplenie jest, tylko musimy czekać aż uzbierają się pieniądze. Druga sprawa, czy to musi być tak, że wilgoć ciągnie od piwnicy? Czy może iść od zewnątrz? Piwnica w budynku jest, kilka razy było tam trochę wody, ale nie wydaje mi się, żeby była aż taka wilgoć. Z drugiej strony słyszałem opowiadania dziadka, który mówił, ze kiedyś były tu jakieś bagna ( dziś jest normalne osiedle) co może właśnie się objawiać tą wilgocią.
gość  gość
↑ ↓
(15 - 14)
52%
[17.01.09]
rzadkością jest żeby wilgoć na parterze znajdującym się nad ziemią wlewała się z zewnątrz . najczęściej idzie sobie od fundamentu w górę tak sama z siebie . z zewnątrz musiałabyś widzieć na ścianie zacieki od strony zewnętrznej .
zamów konsultację speca od tych spraw bo jeśli to jest to o czym piszę to ocieplenie budynku w zasadzie tylko pogorszy sytuację teraz ściana jest owiewana z zewnątrz i podsycha po ociepleniu podsychać już nie będzie . więc najpierw naprawa izolacji a ocieplenie puźniej
MTW1  MTW1zalogowany
↑ ↓
(21 - 15)
58%
[29.01.09]
A może wybudować od wewnątrz w pokoju ściankę działową np. z "maksa " połówki , zostawić szczelinę między ścianami a w starej wywiercić kilka otworów na dole i u góry aby wilgoć wychodziła na zewnątrz. Jeżeli oczywiście można z uwagi na wytrzymałość fundamentu czy stropu stropu, lub w razie potrzeby to można go wzmocnić lub zrobić nowy. Pozdrawiam , to pomysł nie sprawdzony przeze mnie. Oczywiście robimy wszelkie izolacje ścian .Pozdrawiam. Stasiek
A może wybudować od wewnątrz w pokoju ściankę działową np. z "maksa " połówki , zostawić szczelinę między ścianami a w starej wywiercić kilka otworów na dole i u góry aby wilgoć wychodziła na zewnątrz. Jeżeli oczywiście można z uwagi na wytrzymałość fundamentu czy stropu stropu, lub w razie potrzeby to można go wzmocnić lub zrobić nowy. Pozdrawiam , to pomysł nie sprawdzony przeze mnie. Oczywiście robimy wszelkie izolacje ścian .Pozdrawiam. Stasiek
gość  gość
↑ ↓
(16 - 16)
50%
[29.01.09]
Wywierciłem kilka otworów przy samej podłodze (3). Ktoś podpowiedział mi, że to poprawi wentylacje, a tym samym zmniejszy wilgoć. Bzdura. Otwory sprawiały , ze w pokoju było zimno, wilgoć nie była mniejsza ,a same otwory teraz sa zatkane. Co do pomysłu budowania ściany, jak już pisali poprzednicy nie jest to dobry pomysł. Z własnego doświadczenia wiem, że grzyb swoją drogę znajdzie. To jest rozwiązanie na rok, dwa lata. A potem co?
Dużym błędem było już założenie styropianu. Spowodował on, ze strefa przemarzania przesunęła się w stronę mieszkania.
gość  gość
↑ ↓
(13 - 7)
65%
[23.02.10]
ile kosztuje wykonanie wlewanie w mur poprzez otwory izomuru
gość  gość
↑ ↓
(10 - 6)
63%
[27.05.10]
witam wplacilam pieniadze na nowo powstajce mieszkanie deweloperskie budynek nie jest nawet skończony lecz moje mieszkanie jest juz niby "zrobione" na ścianach sa wilgotne plamy ktore utrzymuja sie juz od kilku miesiecy i przemieszczaja sie z miejsca na miejsce szuszenie dmuchawa nic nie pomoglo na sasiedniej klatce tez sa plamy na korytarzu i pomaranczowy nalot na nich w kształcie kulek nie odebrałam mieszkania i nie wiem co dalej robic jesli zacznie powstawac grzyb moze przeniesc sie na caly blok prosze o pomoc co mozna z tym zrobic
gość  gość
↑ ↓
(10 - 5)
67%
[05.11.10]
MTW1
uzupełniając zabudowanie tego grzybka czymkolwiek to tak jak zbudować dla grzybka szklarnie . nie będzie go widać do czasu ale jak krochmalnie to ....
gość  gość
↑ ↓
(7 - 3)
70%
[27.12.11]
witam mieszkam w baraku i chciałbym wiedzie co musze zrobi zeby w mieszkaniu nie pojawiła sie wilgo w mieszkaniu?
gość  gość
12
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki