Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 14938

Liczba odpowiedzi: 208119

(43 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość zalogowana [29.04.10]

Problem z instalacją elektryczną

Mieszkamy z rodzicami w dużym domu-dwie rodziny i dwa odrębne mieszkania. Każda z rodzin ma dużo sprzętu AGD i RTV. Instalacja elektryczna nie była modernizowana od czasu budowy domy, czyli od lat siedemdziesiątych. Gdy włączy się np piekarnik i czajnik elektryczny, czy też żelazko, wysadza korki. Nie ma mowy o tym, by obydwa piekarniki działały jednocześnie, co jest bardzo uciążliwe. Proszę o odp, czy trzeba zmieniać całą instalację? Dom ma 3 kondygnacje, jest po kapitalnym remoncie wewnątrz i na zewnątrz, przeraża mnie, że znowu będzie kucie w ścianach.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(264 - 113)
70%
[30.04.10]
Miałem to samo w dodatku część instalacji miałem aluminiowej, ale nic nie trzeba było kuć. Było to jakieś 5 lat temu. Wezwałem wtedy fachowców i wszystkie obwody rozdzielili. Zainstalowali nową skrzynkę z bezpiecznikami (około 20 bezpieczników a wcześniej było może 10). Wszystko razem z robocizną kosztowało okolo 600 zł. No i po problemie. Kiedyś nawet komputera nie mogłem włączyć jak działał bojler. Paliły się każde "korki" a jak się nie paliły to iskrzyła instalacja za bezpiecznikami. Teraz już jest git i nic nie 'wywala".
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(8 - 5)
62%
[04.05.10]
poczytać można ,ale lepiej zwrócić się o poradę do specjalisty.
gość  gość
↑ ↓
(9 - 18)
33%
[04.05.10]
Nie ma dwoch jednakowych instalacji. Bez dokladniejszego sprawdzenia jakie przewody masz, jak sa zrobione obwody jak uzbrojona tablica nie mozna niczego doradzac. A te wszystkie rady wypisywane przez zyczliwych ja radze odrzucic. Potrzebna jest dokladna wiedza o tym co tam masz + dobry fachowiec (ale naprawde dobry). Doradzam ostrozność w wyborze bo jest masa osób udajacych elektryków a nie majacych pojęcia o tym co należy zrobić.
I nie chce Cie straszyć ale na pewno to nie bedzie tanie.
Należy tez pomyslec o rozdzieleniu instalacji i dorobieniu drugiego WLZ-tu oraz licznika - jak dwie rodziny i dwa odrebne mieszkania to moze lepiej by bylo sie rozliczac osobno. A wymiana WLZ-tu jest 100% pewna.
Jestem elektrykiem i to dosc wysokiej klasy - niestety inna pani byla szybsza i ma moja obsługe na wylacznosc :)))))))))))))))).
pozdrawiam
PS: bez kucia na pewno się nie obejdzie :)))))
gość  gość
↑ ↓
(14 - 7)
67%
[04.05.10]
Mam w tej dziedzinie długie doświadczenie. Powinieneś skorzystać z rady kolegi z 19:59 i porozmawiać z ludźmi znającymi zagadnienie. W obecnej chwili prawidłowo wykonana instalacja elektryczna to nie takie proste. Pamiętaj o zainstalowaniu wyłącznikow różnicowo prądowych i zabezpieczeniem przepięciowym - w Twoim przypadku niezbędne.
Według mnie poprzednie wypowiedzi to łatanie dziur w zużytej marynarce.
a Ty potrzebujesz porządny garnitur. Niestety w budynku wykonuje się w pierwszej kolejności instalacje sanitarne i elektryczne a dopiero malowanie. Pozdrawiam
gość  gość
↑ ↓
(10 - 5)
67%
[05.05.10]
Zaproś elektryka do domu niech oceni sytuacje samemu nic nie kombinuj ja tak spaliłem swoje mieszkanie , łatając dziury.
gość  gość
↑ ↓
(9 - 6)
60%
[05.05.10]
Obwody trzeba rozdzielić i wszysrko nowe skrzynie , i to wszystko ,koszt ok. 1000zł
gość  telecom
↑ ↓
(4 - 8)
33%
[05.05.10]
Twój bląd kolego skoro robi sie gruntowny remont domu to nie rozumiem dlaczego zapomnieliscie o elektryce bez kucia sie nie obedzie.
gość  gość
↑ ↓
(25 - 26)
49%
[05.05.10]
zobacz jakimi samolotami latają inni... http://bit.ly/bH6ove. :( smutne to wszystko!! ;( zachęcam do wejścia w zakładkę konkursy niebawem do wygrania gorący weekend w wypasionym pensjonacie :D
gość  gość
↑ ↓
(25 - 25)
50%
[05.05.10]
Fachowiec by nie łatał a zaproponował by solidne rozwiązanie.
gość  elektryk
↑ ↓
(25 - 25)
50%
[05.05.10]
to masz problem hehe...
gość  gość
↑ ↓
(25 - 28)
47%
[05.05.10]
gość
Miałem to samo w dodatku część instalacji miałem aluminiowej, ale nic nie trzeba było kuć. Było to jakieś 5 lat temu. Wezwałem wtedy fachowców i wszystkie obwody rozdzielili. Zainstalowali nową skrzynkę z bezpiecznikami (około 20 bezpieczników a wcześniej było może 10). Wszystko razem z robocizną kosztowało okolo 600 zł. No i po problemie. Kiedyś nawet komputera nie mogłem włączyć jak działał bojler. Paliły się każde "korki" a jak się nie paliły to iskrzyła instalacja za bezpiecznikami. Teraz już jest git i nic nie 'wywala".

człowieku bredzisz, widocznie miałeś przewody ponadmiarowe w stosunku do bezpieczników. Nie można rozdzielić instalacji która jest zaprojektowana jako jednoobwodowa. Jeżeli do oświetlenia i gniazdek idzie jedna para przewodów, to nie ma takiego magika na świecie żeby zainstalował na to dwa bezpieczniki.(no wy to nazywacie korki) chociaż teraz już instaluje się wyłączniki różnicowe, termiczne itd. Lepiej zleć to prawdziwemu elektrykowi, bo możesz sobie napytać biedy, jak ci przeciążone przewody zapalą chałupę.
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki