Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 4442

Liczba odpowiedzi: 34661

(290 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Kobieta zalogowana [03.02.10]

Pies czy kot ? Czyli które zwierze lepiej mieć w mieszkaniu?

Hej zastanawiam się nad zwierzakiem do mieszkania, nie jest może ono jakieś duże ale ma te 55 metrów. Razem z chłopakiem zastanawiamy się jakie zwierzę wybrać: pieska czy kociaka? Które będzie bardziej bałaganiło i rozrabiało? Jak wy poradziliście sobie ze zwierzętami w mieszkaniu?

Załączone pliki:
Schowek01.jpg
Schowek02.jpg
Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(153 - 40)
79%
Kot jest niezły , całymi dniami śpi ,lubi zaglądać do szaf jest towarzyski gdy nie śpi .U mnie sam wychodzi śię załatwiać (przychodzi i łapkami mnie po kolanie smyra i pociera pyszczkiem )jak mu mówie na pole to biegnie pod drzwi balkonu - a że mieszkam na parterze już jest na polu. Jak deszcz to czeka na wytarcie łap -ma trzy lata tak sie od małego nauczył. Zabrała go córka ze schroniska był zaszczepiony i te sprawy co do rozmnażania już zrobili oni. Miałem też psy kiedyś , ale z kotem odpada wychodzenie (u mnie) na pole . Pies ostrzega głośno , choć i kot jak wiesz jak to robi też sie nauczysz i wiedzieć będziesz ze ktoś jest za drzwiami , czy idą bliscy z pracy. Nigdy nic nie zniszczył ma zabawki , piłki -godzinami siedzi na oknie -bezkonfliktowy .Je ,śpi ,bawi sie .
I pies i kot to wspaniali przyjaciele .Choć duży pies w bloku to ogromna odpowiedzialność i dużo trudniej niż mały piesek lub kot.
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś

Sortuj wg: data / najlepsze odpowiedzi
Pozostałe odpowiedzi
↑ ↓
(28 - 80)
26%
JA mam pieska i nigdy bym sie nie zdecydowala na kota poniewaz ich nie lubie .Z psa ma sie wiecej radosci ,milosci jest wiernijszy ma sie do kogo potulic a psy lubia to sa madrzejsze;) a jezeli od malego nauczysz go czego wolno a czego nie to pozniej nie bedzie problemu!
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(32 - 59)
35%
Nawet sie nie zastanawiaj PIESKA i tylko PIESKA! one sa tak kochane slodkie bedzies miala duzo radosci z psiaczka :)
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(153 - 40)
79%
Kot jest niezły , całymi dniami śpi ,lubi zaglądać do szaf jest towarzyski gdy nie śpi .U mnie sam wychodzi śię załatwiać (przychodzi i łapkami mnie po kolanie smyra i pociera pyszczkiem )jak mu mówie na pole to biegnie pod drzwi balkonu - a że mieszkam na parterze już jest na polu. Jak deszcz to czeka na wytarcie łap -ma trzy lata tak sie od małego nauczył. Zabrała go córka ze schroniska był zaszczepiony i te sprawy co do rozmnażania już zrobili oni. Miałem też psy kiedyś , ale z kotem odpada wychodzenie (u mnie) na pole . Pies ostrzega głośno , choć i kot jak wiesz jak to robi też sie nauczysz i wiedzieć będziesz ze ktoś jest za drzwiami , czy idą bliscy z pracy. Nigdy nic nie zniszczył ma zabawki , piłki -godzinami siedzi na oknie -bezkonfliktowy .Je ,śpi ,bawi sie .
I pies i kot to wspaniali przyjaciele .Choć duży pies w bloku to ogromna odpowiedzialność i dużo trudniej niż mały piesek lub kot. Kot jest niezły , całymi dniami śpi ,lubi zaglądać do szaf jest towarzyski gdy nie śpi .U mnie sam wychodzi śię załatwiać (przychodzi i łapkami mnie po kolanie smyra i pociera pyszczkiem )jak mu mówie na pole to biegnie pod drzwi balkonu - a że mieszkam na parterze już jest na polu. Jak deszcz to czeka na wytarcie łap -ma trzy lata tak sie od małego nauczył. Zabrała go córka ze schroniska był zaszczepiony i te sprawy co do rozmnażania już zrobili oni. Miałem też psy kiedyś , ale z kotem odpada wychodzenie (u mnie) na pole . Pies ostrzega głośno , choć i kot jak wiesz jak to robi też sie nauczysz i wiedzieć będziesz ze ktoś jest za drzwiami , czy idą bliscy z pracy. Nigdy nic nie zniszczył ma zabawki , piłki -godzinami siedzi na oknie -bezkonfliktowy .Je ,śpi ,bawi sie .
I pies i kot to wspaniali przyjaciele .Choć duży pies w bloku to ogromna odpowiedzialność i dużo trudniej niż mały piesek lub kot.
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(21 - 33)
39%
Kot rozrabia i nieszczy, ale pies śmierdzi bo jego skóra wytwarza łój a koty to czyściochy. Chociaż taki mały york pewnie nie capi jak owczarek niemiecki :) A co bardziej lubicie? Jak często jesteście w domu? Mielibyście czas na spacery z psem? Koty są trochę denerwujące (sama mam syjama petardę w małym mieszkanku) ale mają swoje plusy, napewno to że są czyściochami i nei trzeba z nimi chodzić na spacery (ale można :)).
gość  S.. [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(20 - 26)
43%
Pieski nie smierdza tylko trzeba o nich dbac ja mam amstafa i nieczuje by smierdzial!
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(13 - 12)
52%
gość
Pieski nie smierdza tylko trzeba o nich dbac ja mam amstafa i nieczuje by smierdzial!


Skóra psa wytwarza łój, nie zmienisz natury.
gość  S.. [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(26 - 81)
24%
KOTY SA FALSZYWE
gość  gość [03.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(2 - 19)
10%
A co zrobicie ze zwierzątkiem, na tych 55m gdy pojawi się Wasz potomek?
gość  gość [04.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(18 - 5)
78%
gość
A co zrobicie ze zwierzątkiem, na tych 55m gdy pojawi się Wasz potomek?


Jak to co? Ja mam 30m2 i kota a mimo tego gdyby pojawił się potomek to zmieścilibyśmy się. Głupie pytanie..
gość  S.. [04.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(6 - 13)
32%
S..
gość
Pieski nie smierdza tylko trzeba o nich dbac ja mam amstafa i nieczuje by smierdzial!


Skóra psa wytwarza łój, nie zmienisz natury.

ty chyba raczej smierdisz jak sie dba o psa to nie smierdzi...
a tak w ogole ty co wytwarzasz???
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(24 - 6)
80%
ja mam kota..psa zamierzam nabyc w przyszlosci :) napewno takiego ze schroniska ..a co wiecej moj kot jest niesamowitym przyjacielem, skory do zabawy,przytulania..kot to indywidualista i wlasnie jego sposob bycia mi odpowiada..to juz wybor nalezy do was,czy macie na tyle czasu by wychodzic z psem,kot zalatwi sie w domu, co nie powinno cie odstraszyc bo z reguly sa to bardzo czyste wrecz pedantyczne stworzonka..
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(4 - 13)
24%
S..
Kot rozrabia i nieszczy, ale pies śmierdzi bo jego skóra wytwarza łój a koty to czyściochy. Chociaż taki mały york pewnie nie capi jak owczarek niemiecki :) A co bardziej lubicie? Jak często jesteście w domu? Mielibyście czas na spacery z psem? Koty są trochę denerwujące (sama mam syjama petardę w małym mieszkanku) ale mają swoje plusy, napewno to że są czyściochami i nei trzeba z nimi chodzić na spacery (ale można :)).

kot nie smierdzi ale za to jego kuweta bardzo smierdzi i to jest na pewno gorsze
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(30 - 6)
83%
miałam 6 kociaków, ten rok zaczął się fatalnie, zmarły moje 2 pupile na typową dla dla kotków przypadłość, czyli niewydolność nerek...były leczone przez rok, obie kocice miały ponad 15 lat...nie mogę przeboleć ich straty, chociaż miały cudowne życie i są godnie pochowane, ale to członkinie rodziny, jeszcze żyje ich mama, chociaż już nie widzi...powiem z własnego doświadczenia...koty są niesamowicie empatycznymi, wspaniałymi przyjaciółmi, potrafią wyleczyć z poważnych chorób i depresji (z autopsji)...pod warunkiem, że poświęcisz im dużo czasu jak są dziećmi...tak jak z ludźmi...Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.
gość  londyn_ka [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(15 - 7)
68%
najlepiej se chomika kup :)
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(5 - 11)
31%
gość
Kot jest niezły , całymi dniami śpi ,lubi zaglądać do szaf jest towarzyski gdy nie śpi .U mnie sam wychodzi śię załatwiać (przychodzi i łapkami mnie po kolanie smyra i pociera pyszczkiem )jak mu mówie na pole to biegnie pod drzwi balkonu - a że mieszkam na parterze już jest na polu. Jak deszcz to czeka na wytarcie łap -ma trzy lata tak sie od małego nauczył. Zabrała go córka ze schroniska był zaszczepiony i te sprawy co do rozmnażania już zrobili oni. Miałem też psy kiedyś , ale z kotem odpada wychodzenie (u mnie) na pole . Pies ostrzega głośno , choć i kot jak wiesz jak to robi też sie nauczysz i wiedzieć będziesz ze ktoś jest za drzwiami , czy idą bliscy z pracy. Nigdy nic nie zniszczył ma zabawki , piłki -godzinami siedzi na oknie -bezkonfliktowy .Je ,śpi ,bawi sie .I pies i kot to wspaniali przyjaciele .Choć duży pies w bloku to ogromna odpowiedzialność i dużo trudniej niż mały piesek lub kot.

Jeszcze nigdy nie widziałam bloku który stałby przy polu. Chociaż słyszałam że na niektórych wsiach są małe bloki. Fajny widok musisz mieć z balkonu. Napewno lepiej jest mieć widok z okna na jakieś plantacje niż na zatłoczoną ulice.
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(2 - 7)
22%
S..
gość
Pieski nie smierdza tylko trzeba o nich dbac ja mam amstafa i nieczuje by smierdzial!
Skóra psa wytwarza łój, nie zmienisz natury.


Skóra człowieka też wytwarza łój i co, wszyscy śmierdzą? Mam pieska i napewno on nie śmierdzi. Chyba zapomniałeś o tym że o psa trzeba dbac i kąpac go regularnie.
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(4 - 5)
44%
gość
ja mam kota..psa zamierzam nabyc w przyszlosci :) napewno takiego ze schroniska ..a co wiecej moj kot jest niesamowitym przyjacielem, skory do zabawy,przytulania..kot to indywidualista i wlasnie jego sposob bycia mi odpowiada..to juz wybor nalezy do was,czy macie na tyle czasu by wychodzic z psem,kot zalatwi sie w domu, co nie powinno cie odstraszyc bo z reguly sa to bardzo czyste wrecz pedantyczne stworzonka..

Mały piesek tez może załatwiać się do kuwety
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(8 - 5)
62%
gość
gość
[autor="S.."
]Kot rozrabia i nieszczy, ale pies śmierdzi bo jego skóra wytwarza łój a koty to czyściochy. Chociaż taki mały york pewnie nie capi jak owczarek niemiecki :) A co bardziej lubicie? Jak często jesteście w domu? Mielibyście czas na spacery z psem? Koty są trochę denerwujące (sama mam syjama petardę w małym mieszkanku) ale mają swoje plusy, napewno to że są czyściochami i nei trzeba z nimi chodzić na spacery (ale można :)).
Ty sama capisz!!! mialas kiedys owczarka niemieckiego??? chyba nie wiec lepiej nie gadaj glupot idiotko!!!
Spokojnie, bez nerwów. Staramy się prowadzić kulturalną konwersację na poziomie. Jak coś nie pasuje - wyjdź. Powracając do tematu - każde zwierzę to odpowiedzialność. Ciężko wybrać, jeśli bierzemy pod uwagę mniejszą kłopotliwość. W takiej sytuacji najlepiej sprawdziłyby się chyba rybki... Kot chadza własnymi ścieżkami, zależy od charakteru, czy będzie lubił spędzać czas z ludźmi, czy samemu. Natomiast jest stworzonkiem bardziej higienicznym i nie wymaga wyprowadzania na spacery. Psy są w reguły bardziej towarzyskie, ale należy się zastanowić, czy o 6 bądź 7 rano będziecie mieli czas/chęci aby iść z nim na małe siusiu? W lecie pół biedy, a jak jest -10 stopni i ciemno? A psiak załatwić się musi. Kot ma kuwetę i po problemie. Osobiście polecam kotka, ale sami musicie zdecydować, które ze zwierząt na ogól darzycie większą sympatią.[/autor]
Ale pieska tez przeciez można nauczyć żeby załatwiał się do kuwety. A w ogóle jeśli wyjdziesz z domu kilka razy w ciągu dnia na dwie minutki to nic ci się nie stanie. Dla mnie spacery z psem to duża przyjemność.
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(11 - 4)
73%
A jaj mam 2 psy i kota i to sa najprzyjemniejsze hwile jak te trzy zwjerzatka bawja sie albo spja razem w jednym koszu cos pjeknego.Ja kocham zwjerzeta bardzej jak ludzi.
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
↑ ↓
(27 - 8)
77%
gość
KOTY SA FALSZYWE


TY JESTES FAŁSZYWY
gość  gość [05.02.10] cytuj zgłoś link
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki

Zlokalizuj odpowiedź na mapie