Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 11611

Liczba odpowiedzi: 120279

Kategoria: Dom i ogród
(252 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: Leia zalogowana [21.12.08]
Tagi: karaluchy blok mieszkanie robaki

Karaluchy w mieszkaniu!!! PROBLEM!!!!

Mieszkam w bloku i zmagam się z plagą karaluchow. Czy sa jakies skuteczne metody do walki z nimi? Moze ktos z Was mal z tym do czynienia, bede wdzieczna za rady.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(183 - 122)
60%
[07.11.12]
gość
Jest jeden specyfik - kupilem na allegro - jakas taka ruska pasta nie pamietam nazwy- ale generalnie ruska pasta w strzykawce - jest na prawde skuteczna. Smarujesz nia kąty i po tygodniu nie ma - u mnie po 3 dniach znajdowalem same trupy prusakow - a teraz nie ma ich juz ponad 8 miesięcy - chyba juz nie wroca a nawet jak to ich potraktuje znowu


jest to rosyjski srodek kapkan, mnie tez pomogl zwalczyc karaluchy
kupic mozna na
http://tablica.pl/oferta/kapka(...)wki-IDyCvp.html
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[22.12.08]
mialam taki problem kiedy mieszkaliśmy w tzw. "wieżowcu" z zsypami, męczyłam się z tymi potworami przez kilka lat, myslę, że spróbowałam wszystkiego - od deratyzacji , po wszelkie dostępne środki, a nawet przepisy " z kącika gosposi"(kwas borowy z żółtkiem ugotowanego jajka) i efekt był - niestety krótkotrwały. Pewnego razu kupując jakieś detergenty przypadkowo usłyszałam o jakimś środku(niestety nie pamiętam nazwy) w postaci malych kosteczek (plastykowe kwadraciki z tym środkiem), które powodowały u samic bezpodność, a przy okazji likwidowały karaluchy. Udało mi się to kupić i rzeczywiście w przeciagu 3 tygodni karaluchy zniknęły i nie pojawiały się przez jakies 2 lata - tzn. do momentu aż się wyprowadziliśmy z tego bloku.
gość  gość
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[22.12.08]
ja tez miałam kiedyś probroblem z tym paskudztwem, naszczęście minęło ale walka byla cieżka. musisz pozalepiać wszystkie dziury przy rurach grzejnikach zwłaszcza w kuchni i łazience i co miesiac zmieniać środek (tak zeby sie nieuodporniły) ja dalej raz na 3-4 miesiące opryskuje mieszkanie teraz mam akurat środek ROTALIN. Korzystaam również z fachowców, ale u mnie nie pomoglii. a i najlepiej kupuj środek w sklepach w których sprzedaje sie leki dla zwierzat, pasze, inna chemie takich specjalistycznych, wtedy bedziesz mieć pewność ze masz dobry produkt. w każdym mieście jest ich kilka. udanej walki
gość  gość
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[22.12.08]
bross zel bardzo skuteczny srodek napwno Ci pomoze kiedys tez mialem w domu plage karaluchow ale twoi sasiedzi tez musza go stosowac w tedy tak jak i u mnie karaluchy zgina na zawsze polecam ten srodek dobry a zarazem tani
gość  gość
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[22.12.08]
gość  gość
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[22.12.08]
moj sposob : kwas borny z apteki , zoltko jajka ugotowane , ugotowany ziemniak - wymieszac , zrobic male kuli i umiescic w miejscach gdzie pojawiaja sie najwiecej , wyniosa sie na 100proc.
gość  gość
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[22.12.08]
karaluchy są wrażliwe na brak wody w domu. najlepiej wyjechać na tydzień, w tym czasie pozakręcać krany i pozalepiać taśmą odpływy.
gość  gość
↑ ↓
(23 - 21)
52%
[22.12.08]
najlepiej to sam kup tą maszyne ze spryskiwaczem i jakaś trutke ( firmy rozrabiasją te spoecyfiki z wodą) spryskaj całe mieszkanie i poczekaj ze 2 dni oczywiscie na poczatki wszystko dokładnie wysprzątaj zeby nie było resztek jedzenia, a na koniec zapobiegawczo po całej tej "operacji" kup jakies kostki, strzykawki zapobiegawczo strzykawką posmaruj framugi okien i drzwi powodzenia!
gość  gość
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[22.12.08]
pracowalam w zakladzie gdzie bylo pelno tego swinstwa i najlepszy sposob byl rozpuszczalnik nitro.polecam
gość  gość
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[22.12.08]
Witaj. zmagalam sie niegdys z tym samym problemem. Udalo mi sie pozbyc karaluchow za pomoca kwasu borowego (kupilam go w aptece). Otoz do zakretek od sloikow polozylam kawalek chleba, posypalam tym kwasem i zalalam goraca woda. Te czynnosc trzeba powtarzac tak czesto,gdy woda wyparuje. Kilka takich zakretek z chlebem i kwasem nalezy rozstawic w roznych miejscach, np.obok kuchenki, obok pralki, gdzie tylko chcecie. Im wiecej, tym lepiej. Nie nalezy dotykac tych zakretek(kontakt kwasu ze skora moze byc niebiezpieczny). Czasem widzialam jeszcze kilka bardzo slabych sztuk, ale po ok. 4 m-cach zniknely wszystkie. Minal rok,a w mojej kuchni nie pojawil sie juz ani jeden. Polecam ten sposob i serdecznie pozdrawiam.
gość  gość
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[22.12.08]
co 3 miesiace spec musi mieszkanko popsikać i bedzie spokoj na nastepne cale 3 miesiące.pozdrawiam.
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki