Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 12018

Liczba odpowiedzi: 128128

Kategoria: Dom i ogród
(99 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Tomek zalogowana [06.01.10]

Para na oknach- jak sobie z tym radzić??

Mam mały problem z występowaniem w mieszkaniu na oknach zbyt dużej ilości pary która się skrapla i powoduje że rolety i parapety stają się mokre. Od czego to zależy. Czy powinienem wietrzyć częściej mieszkanie? Jak mam sobie z tym poradzić?? może ktoś już sobie radził z takim problemem??

Załączone pliki:
1.jpg
2.jpg
Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(127 - 66)
66%
[07.01.10]
przyczyna skraplania sie pary wodnej jest jej duza ilosc w poblizu chlodnej szyby (tak samo jak skraplanie sie pary na zimnym kuflu z piwem)
najprostrzy sposob nie inwazyjny (wycinanie czegokolwiek z okien lub uszczelek to najbardziej kretynski pomysl pod sloncem) to wietrzenie mieszkania
ludziom sie wydaje ze jak wymienia okna na nowe albo mieszkanie na nowe z nowymi (czyt.: szczelnymi) oknami to juz maja wszystkie problemy z glowy. a nowe mieszkanie oprocz tego ze jest szczelne to jeszcze wilgotne po budowie (mniej wiecej gotowe nieuzytkowane mieszkanie schnie po budowie okolo roku w sprzyjajacych warunkach)
okna drewniane przez swoja nieszczelnosc wietrzyly mieszkanie same co powodowalo ze ludzie grzali ponad miare co powodowalo duza roznice temperator w zimie co powodowalo skraplanie
a teraz ludzie nie wietrza mieszkan bo placa za ogrzewanie przy okazji suszac pranie w ogrzewanym mieszkaniu zeby szybciej wyschlo co powoduje duza wilgotnosc powietrza ktore na styku z zimna przegroda ktora moze byc np rowniez sciana powoduje skraplanie co przyczynia sie do powstawania grzybow ktore moga powodowac alergie zwiekszajace kolejki w przychodniach itd itp
tak wiec wietrz mieszkanie zamiast bredzenia ze zimno na zewnatrz
a jak nie chcesz wietrzyc to spytaj pulmonologa czym grozi oddychanie bardzo wilgotnym ale bynajmniej nie swiezym powietrzem
znam tez przypadki matołów ktorzy zalepiali kratki wentylacyjne bo im wialo, bo im zimno bo to bo tamto a pozniej pretensje ze maja grzyby na scianie
pozdrawiam serdecznie zdroworozsadkowcow
gość  kość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[07.01.10]
dziwne,bo u mnie problem wynika po nocy a nie w dzień i nie ma to nic wspólnego z wietrzeniem,blok też nie nowy,a spod parapetu i spod drzwi wyjściowych wieje,że nogi urywa,a z okien i tak sie leje,więc wina raczej okien.,cokolwiek spece ze spółdzieli mieszkaniowej mówią.
gość  gość
↑ ↓
(2 - 8)
20%
[07.01.10]
tak
to ze woda skrapla sie na oknach to wina okien
wstawcie sobie bibule albo obluzcie papierem toaletowym to problem zniknie
gość  kość
↑ ↓
(6 - 1)
86%
[07.01.10]
Kolego "szklarz" (z godź. 6.40),bardzo dziękuję za trafną ocenę sytuacji i niniejszym potwierdzam,że został kolega przyjęty do Zakładu Mniemanologii Stosowanej Uniwersytetu Odkształceń Umysłowych.Jednocześnie powierzam koledze docentowi Katedrę Dewiacji Komórek Interpretujących Sytuacje Życiowe,gdzie ja sam jestem dziekanem i dla studentów III roku nauk mlonowskich,przeprowadzam operacje pokazowe zasiębierne,na podstolnych trepanacjach mózgu,z wykorzystaniem dechydrolizy wewnątrzoponowej przypodłogowych obszarów stetrodjalizowanej odkształconej kory mózgowej w obszarze percepcji zaniku tkanek łącznych podniebienia zausznego,u matołów biedzących się nad prostym problemem wietrzenia mieszkania.Gratuluję ciętości odpowiedzi.Oby nas było więcej.
gość  Comodo
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[07.01.10]
Mój blok ma ponad 25 lat. 5 lat temu wstawiliśmy "plastiki" , bo drewniane okna zrobione były chyba ze skrzynek na owoce ... sypały sie niestety . Para jest i grzyb w kuchni tez się pojawia. Wietrzę i rozszczelniam. Przewody wentylacyjne sprawne, ale wiem jedno - za niski komin na dachu i ciąg jest za słaby. Kominiarze wpisują to za każdym razem po kontroli , a spółdzielnia "Wspólna Praca" w Katowicach , ma to w nosie. iI to tyle.
gość  gość
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[07.01.10]
można usunąć wilgoć z okien - obniżając temperaturę w domu. ale albo masz ciepło, wietrzysz, używasz pochłaniaczy wilgoci, dodatkowych wentylatorów i jakoś sobie radzisz, albo marzniesz - ale wilgoci nie ma... w blokach to jeszcze pół biedy - stała temperatura w pomieszczeniu, ale w domkach, gdzie pali się w piecu to dopiero masakra!
gość  gość
↑ ↓
(4 - 2)
67%
[07.01.10]
taka jest wada nowoczesnych okien z alu albo pcv za szczelne są :)
gość  gość
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[07.01.10]
ja jak się obudzę to rozszczelniam okna i problem z głowy
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[07.01.10]
Szklarz
trzeba tyrystory wentylacyjne przerobic na echoskraplajace zeby mialy wiekszy dostep do przestrzeni poza zaocznikami przy ramach okna.Do tego radze zmienic w uszczeniaczu anoprypolonowym te blaszane podstawniki dzieki ktorym to sie trzyma na plastikowych ewenatorach przeplywu.I na koniec czesciej uzywac azotu z tlenem do wentylacji endosferycznej calego miejsca gdzie powstaja mikro wodochloropropylenowodory parownicze.

zgadzam sie z kolega.trzeba tez wyslac smsa na nr 000000 i wesprzec doline muminkow przed zapascią w piekielne czeluscia.Poza tym mozesz jeszcze przerobic degonymator wyjsciowy na nasycometr czasteczkowy co spowoduje wieksze wchłanianie czastek.
gość  gość
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[07.01.10]
Wiadomość dla kol.Szklarza od Comodo.Krótko mówiąc,jako ciała profesorskie bierzmy się do roboty.Kolego docent,musimy opracować metodę wyrobu dopizdników toroidalnych wlewkowo hipoalergicznych,dających pozytywne kombinacje bakteriogonne,podczas terapii doodbytniczych u kobiet w czasie ciąży mnogiej(mamuciej).Jak skończymy z tym,zaczniemy nowy wątek porad dla idiotów zadających pytania na poziomie prenatalnym.
gość  Comodo
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[07.01.10]
takie rzeczy zdarzają się głównie przy plastikowych oknach i trzeba je tylko rozszczelnić
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki