Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 14272

Liczba odpowiedzi: 188309

Kategoria: Dom i ogród
(163 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: Heniu zalogowana [23.12.09]

Jak walczyć z kretami??

Mam problem ze szkodnikiem. już od wiosny próbuje uporać się z ryjącymi kretami wkoło mojej posesji jak tylko jest plusowa temperatura. Czy jest jakiś sposób na te szkodniki?? Nie wiem już jak mam z nimi walczyć. Używałem już różnych sposobów ale na dłuższą metę nie działają. Pomocy!!

Załączone pliki:
799px-Molshopen_in_weiland.jpg
images.jpeg
Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(34 - 3)
92%
[26.12.09]
Krety są pod ochroną i zgodnie z prawem nie wolno z nimi walczyć... ale jak to u nas bywa zawsze znajdzie się jakieś wyjscie ;) idziesz do sklepu ogrodniczego i prosisz o "pułapkę na mysiory" w miesiąc 43 krety "odeszły" z mojej okolicy ;)
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(3 - 3)
50%
[27.12.09]
po co zwalczać>? Najlepszy sposób - pokochać!
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
Hej. Ja co roku na jesień wysypuję trawnik nawozem "DOLOMIT" i odkąd to robię, przyjeżdżając na wiosnę nie mam ani jednego kopczyka - czyli działa (przynajmniej na moim trawniku) - spróbować nie zaszkodzi (ani kretom, ani trawnikowi) Powodzenia :)
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
woda nie działa, pręty nie działają nic nie działa i na dodatek krety na moim podwórku ryją przy temperaturze -16C to jest nie normalne LUDZIE!!!!!!!!!!!!!
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
nie zostawić
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
ja przerabiałem prawie wszystkie te "domowe metody" - wlewanie ropy, wody, szmaty nasączone różnym paskudztwem, śledzie, butelki i puszki na prętach i w końcu elektroniczny odstraszacz kretów i wkopywane pułapki....
No i żadna z tych metod niestety nie była skuteczna do końca.
A teraz to co uwolniło mnie od kretów to zakup.... psa ( dużego ):)
Tzn, pies nie łapał kretów ale samo jego bieganie po trawnikach spowodowało , że krety się wyniosły :) od kilku lat nie mam żadnego na trawnikach....
Ekologicznie a pies jest super:)
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
mój kot w tym roku cztery krety upolował , zajebisty sposób... ;)
gość  kuszu
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
do roku testuje bardzo prosty sposób, próbowałem wszystkiego i nic. wróciłem do czasów początku budowy, gdy nie było materiałów. zrobiłem wibrator.do starej feldze z oponą przykręciłem silnik od pralki, z lekkim luzem, ochroniłem przed wodą. podłączyłem do prądu przez włącznik czasowy. włącza się 16razy na kilka min w ciągu doby. od roku nie mam żadnego kopca. koszt 50 zł. kret musi mieć spokój. przez wibrator go nie ma. koszt za prąd tańszy od środków które nic nie pomagają.
gość  janusz
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[27.12.09]
najlepsza jest świeca dymna wykurza je natychmiast serio u siebie tak zrobiłem i cały sezon był spokój
gość  gość
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[29.12.09]
maciek zima
jak masz samochod to kup gomowa waz i jeden koniec do wydechu a drugi w dziure, 10 minut auto pochodzi i po krecie lub kretach, cala rodzinke wyprowadzisz z twojej posesij.

ja pierdole jak bys był troche inteligietnieszy to bys ni pisał tego samego co jest wyżej napisane inteligecie
gość  gość
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[21.09.16]
gość
Witam. Czytałem ten temat już wcześniej, próbując różnych sposobów. Przedostatni - Kretonor - badziew, który ma w zawartości difenol. Na kreta nie pomógł a tylko ubyło prawie 90 zł w portfelu. Kreta finalnie zwalczyła mi firma deratyzacyjna gazując go (środkiem w kapsułkach o nazwie Quickphos z tego co podpatrzyłem). Co najlepsze usługi firmy deratyzacyjnej - to koszt wcale nie tak duży (wyszło taniej niż wszystko co kupiłem przez ostatnie 3 m-ce walki z kretem). Jakby ktoś z Łodzi i okolic chciał mogę podać namiary.
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki