Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 12023

Liczba odpowiedzi: 128259

(199 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość zalogowana [02.10.09]

JAK POZBYĆ SIĘ PCHEŁ Z DOMU?

Dzieci poprzynosiły kotki z piwnicy,jak byliśmy w pracy i były biedne całe zapchlone.Teraz mamy w domu mase pcheł.Mimo ciągłego sprzątania,trzepania dywanów,pchły nadal są.Jak się ich pozbyć?Dziękuję

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(61 - 42)
59%
[29.06.11]
od trzech dni mam w domu pchły.. nie mam w domu zwierząt oprócz psa w kotłowni, który nie przesiaduje nigdy z nami.... mam całe nogi pogryzione, jestem wrażliwa, skóra mi już schodzi ... nienawidze robaków.. mam 2-letnie dziecko które wszędzie biega i lubi się bawić na podłodze.. nie mogę spokojnie zasnąć, śnije mi się że moja kołdra jest z pcheł i mnie wchłonie... co mam zrobić.... dzisiaj odkurzam, cały dom ,ale czy to wystarczy????
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(42 - 43)
49%
[16.02.11]
gość
ratunku!!!! one sa wszedzie !!! podajcie mi nazwe jskiegos srodka zeby sie tego gowna pozbyc. mam dosc!!! byleby dzialal szybko bo zaraz zwariuje
gość  gość
↑ ↓
(46 - 41)
53%
[24.02.11]
ja mam ten sam problem - nagle zaczęło mnie coś gryźć - synka też. Kark, ręce, nogi, wszędzie pogryzione. Z Kotkiem byliśmy wczoraj u weterynarza, został natarty frontlinem, za 2 dni mamy go wykąpać i później wetrzeć w kark inny specyfik (nie pamietam teraz nazwy)
Mieszkamy w domku jednorodzinnym, a kotek miał wszędzie swobodę bytowania i teraz pchły mamy wszędzie - ja dostaję szału - jak tylko wracam do domu, to po kolanach chodzę i łapię w papier, spłukuję w wc.
Sypialnię całą wypryskaliśmy czymś co dostaliśmy w sklepie zoolog, później porządnie odkurzaczem, worek wyrzuciliśmy - nie pomogło. W sobotę przyjeżdża specjalista który obiecał że zrobi wszystko by nam pomóc.. ma najpierw czymś spryskać cały dom, a później odpalić jakąś świecę dymną - i przez 7 h nie będzie można wejść do domu.. ale ja już jestem gotowa na wszystko by tylko się uwolnić od tego koszmaru...trzymajcie kciuki żeby to dało efekt, bo inaczej zeświruję... :(
gość  gość
↑ ↓
(23 - 21)
52%
[24.02.11]
ja mam ten sam problem - nagle zaczęło mnie coś gryźć - synka też. Kark, ręce, nogi, wszędzie pogryzione. Z Kotkiem byliśmy wczoraj u weterynarza, został natarty frontlinem, za 2 dni mamy go wykąpać i później wetrzeć w kark inny specyfik (nie pamietam teraz nazwy)
Mieszkamy w domku jednorodzinnym, a kotek miał wszędzie swobodę bytowania i teraz pchły mamy wszędzie - ja dostaję szału - jak tylko wracam do domu, to po kolanach chodzę i łapię w papier, spłukuję w wc.
Sypialnię całą wypryskaliśmy czymś co dostaliśmy w sklepie zoolog, później porządnie odkurzaczem, worek wyrzuciliśmy - nie pomogło. W sobotę przyjeżdża specjalista który obiecał że zrobi wszystko by nam pomóc.. ma najpierw czymś spryskać cały dom, a później odpalić jakąś świecę dymną - i przez 7 h nie będzie można wejść do domu.. ale ja już jestem gotowa na wszystko by tylko się uwolnić od tego koszmaru...trzymajcie kciuki żeby to dało efekt, bo inaczej zeświruję... :(
gość  gość
↑ ↓
(41 - 41)
50%
[28.04.11]
a jak pozbyc się kurzyć pcheł
gość  gość
↑ ↓
(23 - 22)
51%
[19.06.11]
u mnie są od dłuższego czasu psikałam preparatem co dziennie przez trzy dni ale nic nie dało,mam psa jego też psikałam róznymi preparatami,pudrami i nic te pchły to są nie do zabicia mam nadzieje że coś jest żeby je zabić,bo moje nogi wyglądają jak sitko.
gość  gość
↑ ↓
(22 - 23)
49%
[19.06.11]
Wiem, jak to jest. Właśnie mam ten sam problem. Już po raz drugi nie upilnowałam kici. Ja robie tak... idę do weterynarza daje mi preparat którym pryskam podłogi i dywany. jest na wszelkie robactwo. skutecznie zabija pchły i kosztuje jakieś 15 zł. nie pamiętam nazwy. dla kotka kupuję fioleczkę z płynem, który wcieram w kark i wyrzucam kotka na powietrze na dzień. i po dwóch dniach mam spokój. przynajmniej tak było za pierwszym razem. powodzenia.
gość  gość
↑ ↓
(61 - 42)
59%
[29.06.11]
od trzech dni mam w domu pchły.. nie mam w domu zwierząt oprócz psa w kotłowni, który nie przesiaduje nigdy z nami.... mam całe nogi pogryzione, jestem wrażliwa, skóra mi już schodzi ... nienawidze robaków.. mam 2-letnie dziecko które wszędzie biega i lubi się bawić na podłodze.. nie mogę spokojnie zasnąć, śnije mi się że moja kołdra jest z pcheł i mnie wchłonie... co mam zrobić.... dzisiaj odkurzam, cały dom ,ale czy to wystarczy????
od trzech dni mam w domu pchły.. nie mam w domu zwierząt oprócz psa w kotłowni, który nie przesiaduje nigdy z nami.... mam całe nogi pogryzione, jestem wrażliwa, skóra mi już schodzi ... nienawidze robaków.. mam 2-letnie dziecko które wszędzie biega i lubi się bawić na podłodze.. nie mogę spokojnie zasnąć, śnije mi się że moja kołdra jest z pcheł i mnie wchłonie... co mam zrobić.... dzisiaj odkurzam, cały dom ,ale czy to wystarczy????
gość  gość
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[30.06.11]
Od jakiegoś czasu i mnie ,,coś" gryzie, wredne stworzenia których nie mogę wypatrzyć... dzisiaj złapałam mojego wszarza i znalazłam coś pchłopodobnego, poszłam do weta bo to nie pierwszy raz, dostałam preparat do spryskiwania EFFIPRO, wyodkurzałam pokój (tylko w moim dziwnym trafem robale się namnożyły) i spryskałam wszystko, teraz mam na co patrzeć jak te wszaki skaczą i zdychają mi pod nogami... tylko moja psica omija pokój szerokim łukiem bo śmierdzi jej :) zobaczymy w nocy co będzie, jeśli zadziała to warte będzie to pieniędzy ujakie wydałam.
gość  Seska
↑ ↓
(21 - 21)
50%
[01.07.11]
u mnie też są ;/ przez kota dzisaj bede prowadzić eksperyment z tym sperejem co polecacie jak to nie pomoze to ja już nie wiem...
gość  gość
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[06.07.11]
DAWNIEJ SLYSZALAM, ZE OD ZAPACHU SWIEZEJ MIETY UCIEKAJA.
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki