Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 11842

Liczba odpowiedzi: 124346

(56 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość zalogowana [24.09.09]

Jak układać panele?

Jak kładliście swoje panele? Rozpoczynać od okna czy od wejścia do pokoju? Jak dużo należy podłożyć gąbki pod panele? Jakiej klasy panele wybrać do mieszkania?

Załączone pliki:
plan1.jpg
plan2.jpg
Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(42 - 4)
91%
[25.09.09]
gość
Panele zaczyna układać się od wejścia, najczęściej wrzesz pokoju. Trzeba pamiętać aby odstęp paneli od ściany był ok 1 do 1.5 cm ponieważ panele pracują w różnych wilgotnościach i mogły by sie wybrzuszyć. Moim zdaniem najlepszymi i najprostszymi w układaniu panelami są panele typu "klik" bez kleju. Nie zapomnij o macie lub gąbce pod panelami która wyrównuje nierówności podłogowe i wytłumia dźwięki. Pozdrawiam

PS Zawsze można wynająć fachowca żeby położył np najmniejszy pokój i przyglądać się jego pracy. Potem to już pestka :)


Odstęp ok 1cm starczy, przy nierównych scianach trzeb dawac mniej lub wiecej (wtedy długo sie uklada pierwsze 2 rzedy).

Kierunek układania paneli jest niezalęzy od drzwi, zależny od Okna. Panele uklada się wzdłuż promieni slonecznych, podczas układania zawsze okno jest albo po prawej stronie albo po lewej. Dzięki temu światło się załamuje tylko na wąskich szczelinach. Kierunek układania jest wymuszony przez pióra paneli, od lewej do prawej.

Najprostsze do układania są klik-klik, układa się cały rząd wkładając panele jedną do drugiej pod kątem i delikanie opuszczając, następnie cały rząd wkłada się jednocześnie do uprzednio ułożonych paneli, również pod kątem.

Wygłuszanie zalezy co jest pod spodem. Jesli goły beton trzeba położyć folie uszczelniająca, a na nią piankę wygłuszającą. Jesli wcześniej było linileum to trzeba tylko je wyrównać aby nie nachodziło nic na siebie, i będzie idalne jako wygłuszenie i izolacja. Jeśli wcześniej były panele lub cos podobnego to tylko pianka wystarczy.

Jedyną trudnością w układaniu paneli jest docinanie ich, ale z tym chyba sobie każdy poradzi, oraz "dobijanie". Dobijać można młotkiem gumowym ale tego nie polecam. Lepiej miec kawałek paneli z górnym piórem i przez niego dobijać (oczywiscie tak aby nie obic niczego).

Ułożyłem 6 podłóg z paneli u siebie w domu i śmiało moge powiedzieć że z panelami klik-klik to pikuś (klejone to był wyczyn ;)), nawet dla laika spory pokój można wymęczy w 1-2 dni, we dwie osoby smiało w kilka godzin. Wystarczą podstawowe narzędzia miara, kątownik, ołówek, brzeszczot(ze 3) z ramką i młotek byle nie duży(jak w opisie w.). No i troche chęci.
gość  sss

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(15 - 9)
63%
[25.09.09]
Panele zaczyna układać się od wejścia, najczęściej wrzesz pokoju. Trzeba pamiętać aby odstęp paneli od ściany był ok 1 do 1.5 cm ponieważ panele pracują w różnych wilgotnościach i mogły by sie wybrzuszyć. Moim zdaniem najlepszymi i najprostszymi w układaniu panelami są panele typu "klik" bez kleju. Nie zapomnij o macie lub gąbce pod panelami która wyrównuje nierówności podłogowe i wytłumia dźwięki. Pozdrawiam

PS Zawsze można wynająć fachowca żeby położył np najmniejszy pokój i przyglądać się jego pracy. Potem to już pestka :)
gość  gość
↑ ↓
(6 - 33)
15%
[25.09.09]
jesli nauczyles sie juz kiedys jakiegos zawodu, to daj zarobic innym i wynajmij fachowca, wtedy on zarobi i bedzie go stac by dal zarobic innym napewno tym sposobem wroci ten zysk do ciebie, chyba ze jestes urzednikiem panstwowym, to i tak za okradzione pieniadze z podatkow, sobie poradzisz, ale pewnie jak beda redukcje to i ciebie zwolnia, po jakims czasie, plus jaki bedziesz mial wynajmujac fachowca, to taki ze bedziesz mogl obcowac z ludzmi i zawrzec moze ciekawa znajomosc nawet sasiedzka,
powodzenia, i zycze dobrego fachowca
gość  gość
↑ ↓
(4 - 15)
21%
[25.09.09]
gość
jesli nauczyles sie juz kiedys jakiegos zawodu, to daj zarobic innym i wynajmij fachowca, wtedy on zarobi i bedzie go stac by dal zarobic innym napewno tym sposobem wroci ten zysk do ciebie, chyba ze jestes urzednikiem panstwowym, to i tak za okradzione pieniadze z podatkow, sobie poradzisz, ale pewnie jak beda redukcje to i ciebie zwolnia, po jakims czasie, plus jaki bedziesz mial wynajmujac fachowca, to taki ze bedziesz mogl obcowac z ludzmi i zawrzec moze ciekawa znajomosc nawet sasiedzka,
powodzenia, i zycze dobrego fachowca


masz racje...ale tu jest Polska a "Polak potrafi" ;P....w normalnym kraju gdy mam zmienic zarowke w aucie to wzywam serwis albo jade do serwisu..tam nie tylko wymienia zarowke, ale tez sprawdza stan pozostalych, stan wkladow, bezpiecznikow, ustawia wlasciwie swiatla itd...to kosztuje..zgadzam sie z tym..ale za to ja w swoim zawodzie zarabiam tyle ze musi byc mnie stac na zlecanie uslug profesjonalistom a nie "majsterkowanie po polsku" :).. w Polsce niestety ludzie poswiecaja swoj czas na "odkrywanie" w sobie nowych "talentow" zamiast skupiac sie na jak najlepszym wykonywaniu swojej pracy i doskonaleniu w tym zakresie, dzieki czemu mogli by zarabiac tyle, by bylo ich stac na zlecanie robot o ktorych nie maja zielonego pojecia prawdziwym fachowcom... sorry za brak polskich znakow....wspolczuje wam rodacy ze musicie sie o wszystko troszczyc..takie zycie :(.....
gość  gość
↑ ↓
(9 - 2)
82%
[25.09.09]
gość
gość
jesli nauczyles sie juz kiedys jakiegos zawodu, to daj zarobic innym i wynajmij fachowca, wtedy on zarobi i bedzie go stac by dal zarobic innym napewno tym sposobem wroci ten zysk do ciebie, chyba ze jestes urzednikiem panstwowym, to i tak za okradzione pieniadze z podatkow, sobie poradzisz, ale pewnie jak beda redukcje to i ciebie zwolnia, po jakims czasie, plus jaki bedziesz mial wynajmujac fachowca, to taki ze bedziesz mogl obcowac z ludzmi i zawrzec moze ciekawa znajomosc nawet sasiedzka,
powodzenia, i zycze dobrego fachowca


masz racje...ale tu jest Polska a "Polak potrafi" ;P....w normalnym kraju gdy mam zmienic zarowke w aucie to wzywam serwis albo jade do serwisu..tam nie tylko wymienia zarowke, ale tez sprawdza stan pozostalych, stan wkladow, bezpiecznikow, ustawia wlasciwie swiatla itd...to kosztuje..zgadzam sie z tym..ale za to ja w swoim zawodzie zarabiam tyle ze musi byc mnie stac na zlecanie uslug profesjonalistom a nie "majsterkowanie po polsku" :).. w Polsce niestety ludzie poswiecaja swoj czas na "odkrywanie" w sobie nowych "talentow" zamiast skupiac sie na jak najlepszym wykonywaniu swojej pracy i doskonaleniu w tym zakresie, dzieki czemu mogli by zarabiac tyle, by bylo ich stac na zlecanie robot o ktorych nie maja zielonego pojecia prawdziwym fachowcom... sorry za brak polskich znakow....wspolczuje wam rodacy ze musicie sie o wszystko troszczyc..takie zycie :(.....


z wymianą żarówki do serwisu buahahahhaa, a jak Ci sie spali w pokoju? Dzwonisz do zakładu energetycznego? Masz normalnie dwie lewe ręce!!
gość  gość
↑ ↓
(7 - 3)
70%
[25.09.09]
Witam. Co do tej żarówki w samochodzie. Jeśli ta żaróka to xsenon i autko jakieś nowsze, to na pewno sam wymienisz tą żarówke...??? I może jeszcze na drodze... :-/ Powodzenia :-)
gość  gość
↑ ↓
(12 - 5)
71%
[25.09.09]
gość się pyta o zakładanie paneli, a nie o wywody gdyby, a tam, a dlaczego, a po co... nie każdego stać na fachowca oszołomy!!!!
gość  gość
↑ ↓
(10 - 1)
91%
[25.09.09]
Pamietajcie o piance 2 lub 3 mm najlepiej z www.goldfoam.com.pl
gość  gość
↑ ↓
(9 - 2)
82%
[25.09.09]
gość
jesli nauczyles sie juz kiedys jakiegos zawodu, to daj zarobic innym i wynajmij fachowca, wtedy on zarobi i bedzie go stac by dal zarobic innym napewno tym sposobem wroci ten zysk do ciebie, chyba ze jestes urzednikiem panstwowym, to i tak za okradzione pieniadze z podatkow, sobie poradzisz, ale pewnie jak beda redukcje to i ciebie zwolnia, po jakims czasie, plus jaki bedziesz mial wynajmujac fachowca, to taki ze bedziesz mogl obcowac z ludzmi i zawrzec moze ciekawa znajomosc nawet sasiedzka,
powodzenia, i zycze dobrego fachowca


a masz jakis problem do urzednikow panstwowych? Zazdrosc zżera?
gość  gość
↑ ↓
(12 - 1)
92%
[25.09.09]
Co za chore teksty!!! Pytanie dotyczylo ukladania paneli a przerodzilo sie w neizdrowa dyskusje i to z powdu jednego komentarza. Moral z tego taki ze porad nalezy szukac na innych forach:)
gość  gość
↑ ↓
(42 - 4)
91%
[25.09.09]
gość
Panele zaczyna układać się od wejścia, najczęściej wrzesz pokoju. Trzeba pamiętać aby odstęp paneli od ściany był ok 1 do 1.5 cm ponieważ panele pracują w różnych wilgotnościach i mogły by sie wybrzuszyć. Moim zdaniem najlepszymi i najprostszymi w układaniu panelami są panele typu "klik" bez kleju. Nie zapomnij o macie lub gąbce pod panelami która wyrównuje nierówności podłogowe i wytłumia dźwięki. Pozdrawiam

PS Zawsze można wynająć fachowca żeby położył np najmniejszy pokój i przyglądać się jego pracy. Potem to już pestka :)


Odstęp ok 1cm starczy, przy nierównych scianach trzeb dawac mniej lub wiecej (wtedy długo sie uklada pierwsze 2 rzedy).

Kierunek układania paneli jest niezalęzy od drzwi, zależny od Okna. Panele uklada się wzdłuż promieni slonecznych, podczas układania zawsze okno jest albo po prawej stronie albo po lewej. Dzięki temu światło się załamuje tylko na wąskich szczelinach. Kierunek układania jest wymuszony przez pióra paneli, od lewej do prawej.

Najprostsze do układania są klik-klik, układa się cały rząd wkładając panele jedną do drugiej pod kątem i delikanie opuszczając, następnie cały rząd wkłada się jednocześnie do uprzednio ułożonych paneli, również pod kątem.

Wygłuszanie zalezy co jest pod spodem. Jesli goły beton trzeba położyć folie uszczelniająca, a na nią piankę wygłuszającą. Jesli wcześniej było linileum to trzeba tylko je wyrównać aby nie nachodziło nic na siebie, i będzie idalne jako wygłuszenie i izolacja. Jeśli wcześniej były panele lub cos podobnego to tylko pianka wystarczy.

Jedyną trudnością w układaniu paneli jest docinanie ich, ale z tym chyba sobie każdy poradzi, oraz "dobijanie". Dobijać można młotkiem gumowym ale tego nie polecam. Lepiej miec kawałek paneli z górnym piórem i przez niego dobijać (oczywiscie tak aby nie obic niczego).

Ułożyłem 6 podłóg z paneli u siebie w domu i śmiało moge powiedzieć że z panelami klik-klik to pikuś (klejone to był wyczyn ;)), nawet dla laika spory pokój można wymęczy w 1-2 dni, we dwie osoby smiało w kilka godzin. Wystarczą podstawowe narzędzia miara, kątownik, ołówek, brzeszczot(ze 3) z ramką i młotek byle nie duży(jak w opisie w.). No i troche chęci.
[autor="gość"]Panele zaczyna układać się od wejścia, najczęściej wrzesz pokoju. Trzeba pamiętać aby odstęp paneli od ściany był ok 1 do 1.5 cm ponieważ panele pracują w różnych wilgotnościach i mogły by sie wybrzuszyć. Moim zdaniem najlepszymi i najprostszymi w układaniu panelami są panele typu "klik" bez kleju. Nie zapomnij o macie lub gąbce pod panelami która wyrównuje nierówności podłogowe i wytłumia dźwięki. Pozdrawiam

PS Zawsze można wynająć fachowca żeby położył np najmniejszy pokój i przyglądać się jego pracy. Potem to już pestka :)[/autor]

Odstęp ok 1cm starczy, przy nierównych scianach trzeb dawac mniej lub wiecej (wtedy długo sie uklada pierwsze 2 rzedy).

Kierunek układania paneli jest niezalęzy od drzwi, zależny od Okna. Panele uklada się wzdłuż promieni slonecznych, podczas układania zawsze okno jest albo po prawej stronie albo po lewej. Dzięki temu światło się załamuje tylko na wąskich szczelinach. Kierunek układania jest wymuszony przez pióra paneli, od lewej do prawej.

Najprostsze do układania są klik-klik, układa się cały rząd wkładając panele jedną do drugiej pod kątem i delikanie opuszczając, następnie cały rząd wkłada się jednocześnie do uprzednio ułożonych paneli, również pod kątem.

Wygłuszanie zalezy co jest pod spodem. Jesli goły beton trzeba położyć folie uszczelniająca, a na nią piankę wygłuszającą. Jesli wcześniej było linileum to trzeba tylko je wyrównać aby nie nachodziło nic na siebie, i będzie idalne jako wygłuszenie i izolacja. Jeśli wcześniej były panele lub cos podobnego to tylko pianka wystarczy.

Jedyną trudnością w układaniu paneli jest docinanie ich, ale z tym chyba sobie każdy poradzi, oraz "dobijanie". Dobijać można młotkiem gumowym ale tego nie polecam. Lepiej miec kawałek paneli z górnym piórem i przez niego dobijać (oczywiscie tak aby nie obic niczego).

Ułożyłem 6 podłóg z paneli u siebie w domu i śmiało moge powiedzieć że z panelami klik-klik to pikuś (klejone to był wyczyn ;)), nawet dla laika spory pokój można wymęczy w 1-2 dni, we dwie osoby smiało w kilka godzin. Wystarczą podstawowe narzędzia miara, kątownik, ołówek, brzeszczot(ze 3) z ramką i młotek byle nie duży(jak w opisie w.). No i troche chęci.
gość  sss
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki