Wokół mieszkania, domu i ogrodu.

Budowa, remont, podatki, rachunki...

Liczba pytań: 11960

Liczba odpowiedzi: 127432

(36 odpowiedzi)
gość
Pytanie zadaje: gość zalogowana [23.04.09]

Ogrodzenie między sąsiadami

Planuję ogrodzić działkę między mną a sąsiadem. Są jakieś wyznaczniki? Jaka jest dopuszczalna wysokość takiego ogrodzenia, czy trzeba to gdzieś zgłaszać, czy trzeba mieć zgodę sąsiada?

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(16 - 5)
76%
[27.04.09]
ja sie chyba u siebie zgody nie doczekam. na razie chyba wezme jakies panele i zobacze co sasiad na to (pal licho podzial kosztow - moze betafence mu sie chociaz spodoba i nie bedzie robil problemow). jak sie bedzie pieklil to w razie czego przynajmniej zdemontuje to bez bolu.
gość  gość

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
↑ ↓
(8 - 7)
53%
[23.04.09]
Nie ma żadnych wyznaczników,dogadaj się z sąsiadem, ponieważ powinien on ponieśc połowę kosztów ogrodzenia wspólnego.
gość  gość
↑ ↓
(7 - 8)
47%
[24.04.09]
gość
a jak bedzie szedl w zaparte, ze nie potrzebuje ogrodzenia? albo zacznie wymyślać jakieś cuda, czy nie zgodzi sie na wybrany typ ogrodzenia? ile ma do gadania w temacie?

Bywają takie sytuacje,dlatego trzeba spróbowac się jakoś dogadac.
gość  gość
↑ ↓
(3 - 6)
33%
[24.04.09]
ale z kosztami może być ciężko - jak gość się uprze, że da co najwyżej na jakąś chińską taniochę 'bo taka wastarczy'? przecież takie zakupy nie mają sensu. po okazaniu rachunków ma się dorzucić? ja sie nad tym nie zastanawiałem jeszcze , w sumie samodzielnie grodziłbym się decoforem betafence, to sąsiad mógłby się dorzucić, ale nie wiedziałem, że aż jego łaska potrzebna - przecież dla niego to jedna ściana z głowy też....
gość  gość
↑ ↓
(12 - 14)
46%
[24.04.09]
na ogrodzenie powyżej 2-3 metrów potrzebne jest pozwolenie
poprzez płot musi być coś widać, ok. 20%
jeżeli będziesz stawiać płot 50 cm od granicy z sąsiadem nie jest potrzebne ci jego pozwolenie
gość  gość
↑ ↓
(15 - 10)
60%
[25.04.09]
Granicę między sąsiadami można ogrodzić bez pozwolenia płotem wysokości do 2 m z prześwitami o łącznej powierzchni min.25% (nie spotkałem się, by ktoś to mierzył) oczywiście po swojej stronie działki. Jeśli płot będzie na fundamencie, trzeba jego wykonanie jedynie zgłosić w urzędzie gminy. Na płoty wyższe należy uzyskać pozwolenie. Można też dogadać się z sąsiadem i wspólnie postawić ogrodzenie na granicy działek uwzględniając powyższe zasady. Można także zasadzić żywopłot. On nie musi mieć prześwitów, ale trzeba pamiętać by sadzić go dalej od granicy (min. 0,5 m), aby jego bryła jej nie przekraczała gdy podrośnie. Z wysokością też nie można przesadzać, bo sąsiad może złożyć zażalenie za nadmierne zacienianie jego działki (może się skończyć pozwem do sądu, a gdy płot ma ponad 2 m, to wygra sąsiad). Oczywiście można uzgodnić z sąsiadem, że sadzicie go razem dokładnie na granicy działek, wtedy wszystkie koszty ponosicie wspólnie. Życzę powodzenia i satysfakcjonujących decyzji
gość  STUDENT
↑ ↓
(9 - 10)
47%
[26.04.09]
Dobry Sąsiad/ka to taka istota , która pomoże we wszystkich, Twoich dobrych działaniach. Jak chcesz wyjechać na kilka dni ,Dobry Sąsiad ,będzie uważnie patrzył na twoją działkę.I na odwrót. Płot , jego wysokość, kolor, materiały z którego będzie wykonany(beton,cegła klinkierowa,siatka metalowa lub plastikowa) , to tylko , twój portfel. Irga ,ałycza , nie rozwiążą problemu =Sąsiadów=. Jak jedziesz,widzisz-pola,lasy łąki-nic nie jest ogrodzone.Sąsiedzi wiedzą ,co jest Moje a co Twoje. Głupi Sąsiad/ka ,to ZŁO. Jak znajdziesz dobrego Sąsiada/kę, to znaczy , że jest fajnie. Razem postawicie-"odgrodzenie" .Wtedy, Urząd Państwowy nie ma nic do gadania. Mając dobrego Sąsiada/kę, oddaj, jeden komplet kluczy do swojego domu.To jest gest zaufania. Dobry Sąsiad/ka nie wejdzie do Twojego Domu(Twojej Zagrody) bez -konieczności nagłej-.Dobry Sąsiad/ka ,to skarb ,który należy pielęgnować. On/Ona ,też Ciebie polubi-INTRUZIE- Pyszny, gorący rosołek, ma takie samo znaczenie jak -zimne piwo.
Oby Tobie się udało-mieć Dobrego Sąsiada.Pozdrawiam.Ja mam z jednej strony Głupiego, z drugiej strony Dobrego.
gość  gość
↑ ↓
(8 - 6)
57%
[26.04.09]
ja tam mam 2 mtery płot drewniany elegancki płot, pełne przęsła i nie drogi , i dogadywanie sie z moim sasiadem hmm tak zeby mi puxniej wypominał do konca życia nie dzieki i nei mam zadnych prześwitów neich sie wali ,
gość  ziomalek
↑ ↓
(12 - 5)
71%
[26.04.09]
a ja mam czterech sąśadów i niema problemów
gość  gość
↑ ↓
(13 - 8)
62%
[26.04.09]
Ma prawo nie zgodzić się na grodzenie w ogóle, może motywować, że chce chodzić po miedzy. Ja musiałam odsunąć się od granicy 60 cm na długości 190 m i nic nie mogłam z tym zrobić. Sąsiad pola ornego nie potrzebował ogradzać. Z Sąsiadem trzeba grzecznie od początku, żeby nie sprzeciwiał się.
gość  gość
↑ ↓
(14 - 15)
48%
[26.04.09]
A jesli sasiad postawil plot w granicy bez zgody?
gość  gość
Dodaj odpowiedź
> Zaloguj

Dodaj zdjęcia lub inne pliki